Kategorie

Podaj swój adres email, będziesz dostawać maila za każdym razem kiedy napiszę coś nowego

Spacer

Kaganiec, a raczej karaniec

Pewnego dnia byliśmy na zakupach, tzn. ja, mój pan i ta pani co u niej jesteśmy tak często. Zakupy były nawet fajne, bo pan kupił mi przysmaki, i moją karmę ulubioną. Ale kupił też coś jeszcze. Kupił mi kaganiec, a w zasadzie jak dla mnie to karaniec. Czytaj dalej

Podróże z moim panem

Od jakiegoś czasu ciągle gdzieś podróżujemy z moim panem. Wsiadamy do auta i jedziemy, a najczęściej wygląda to tak. Czytaj dalej

Spacer w pierwszą rocznicę

W sumie to nawet nie wiedziałem, że to już rok minął odkąd jestem z moim panem. Ale pan coś tam mówił, że rok, a jak on mówi, że już rok, to rok :) Ja jakoś nie mierzę czasu, może od spaceru do spaceru, albo od wyjścia pana do jego przyjścia… hau hau… no jeszcze czas od miski pustej do pełnej :) Czytaj dalej

Hau hau… już Nowy Rok

Zawitał Nowy Rok. Ja go tam nie widziałem, ale jakiś taki huczący i strzelający był. Trochę mnie to denerwowało, ale teraz już w porządku. Czytaj dalej

Święta się kończą…

Święta się kończą, a mnie nie dostały się żadne smakołyki. I kiedy już myślałem, że ominęły mnie wszelkie pachnące pyszności, pojawiła się jednak iskierka nadziei :) Otóż podczas wczorajszego porannego spaceru z moim właścicielem Darkiem natknąłem się na coś tak pachnącego, że aż ślina mi pociekła. Niestety, kiedy tylko chciałem to capnąć w zęby usłyszałem „nie rusz”, a Darek zmienił kierunek spaceru. Czytaj dalej

Wesołych Świąt… hau… hau…

Wszystkim Życzę… Życzymy z razem moim Panem Zdrowych, Wesołych Świąt oraz Dosiego Roku 2011.

PS.

Nie wiem o co chodzi z tymi świętami, ale jakie zapachy… ech… :)